Culture

Początek mojego malarstwa datuje się od 1965 roku. Ma ono ścisły związek z poznaniem moich rodziców. Mianowicie był taki czas w Bydgoszczy, że młodzi ‘nasto’ przybyli w ten sam dzień do BWA na wystawę plakatu japońskiego. I jako entuzjaści sztuki spostrzegli nie tylko sztukę, ale i siebie. W dzień moich narodzin parę lat po wystawie w BWA, mama urodziła mnie przechodząc  do oddziału położniczego przez: park WINCENTEGO Witosa, parafię WINCENTEGO a Paulo i w szpitalu  Jurasza w Bydgoszczy urodziła mnie jako WIN- CEN-TEGO  Van Gogha myśląc jako siła biurowa, ekonomiczna o mojej przyszłości. Urodziłem się 16 stycznia 1971 roku z miłości do…

Moje życie nie wskazywało, że zajmę się malarstwem czy rysunkiem. Edukację skończyłem wprawdzie jako technik dźwięku i obrazu w dziedzinie elektroniki, ale to nie było to co wyznacza sztuka, która była ukrytym talentem.

Pod koniec XX wieku z przyczyn ode mnie niezależnych znalazłem się w trudnej sytuacji zdrowotnej i musiałem podjąć decyzję o sposobie leczenia, czy szpital, czy chemioterapia, czy art. terapia.  Zdecydowałem się na trzecie rozwiązanie i zostałem przydzielony do WTZ Stawowa 1 w Bydgoszczy. Moja nauka w zakresie plastyki była krótka, ‘kreska gruba, ciemna,  plama’. Dalej to tylko praca pod okiem p. M.  Gaca potem p. S. Stasiulewicza. Początkowo tworzyłem grupę ‘REFLEKSJONIŚCI’ później poszedłem swoją drogą pracy indywidualnej. Drogę lub nurt, który mi przyświecał w twórczości spuentowałem jako Can Wun Do, co tłumaczę ‘chcieć to móc światło łunę bez źródłową tworzyć’. Nie jestem malarzem i nie wiem czym jest malarstwo, po prostu tworzę i wyrażam siebie poprzez umiejętne posługiwanie się technikami malarskimi prezentując SWOJE, estetyczne założenie…          Piotr Paprocki